Sunday, August 7, 2011

Holenderski Wioska (rozdział pierwsza)

Dużo ludzie odwiedza miasto gdzie się urodziłem.  Miasto ma Holenderski Wioska.  Miasto nazywa się "Holland, Michigan".    Tu Krystyna stoi na most w Holenderski Wioska:


Oto kilka Holenderski gęsi.  Uwaga!  One są głodna i nie boją się aparatu fotograficzny.  


W tym miasto dużo ludzie są z Holandii.  Moja babcia jest z Holandii.  Ona może czyta po Holenderskiego, ale może mowi tylko po angielskiego.  Jeden z moich dziadkowie był z Holandii.  Ale nigdy nie poznałem go, bo on umarł przed ja urodziłem się.

***

Teraz Krystyna stoi przed coś.  Co to jest?  Nie wiem.  To nie jest ptak.  To nie jest samolot.  Nie wiem odpowiedni słowo po polsku.  Nie jest w mój słownik.  Czy mogę mi panstwo pomóc?


^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Tu stoi Vincent Van Gogh.  


On robi obraz.


Ale obraz nie ma samochody czy restauracji czy Walmart.  On ma tylko jednego ucho.  Może też jego oczy są zepsuty.



5 comments:

Anonymous said...

Na trzecim zdjęciu jest młyn :D

cmndrlng said...

Młyn? Dobrze, dziękuję.

Krystyna said...

This is 'wiatrak', not 'młyn.'

Anonymous said...

Przepraszam, mój błąd.

Cotton Wool & Silk said...

Oh what a great job you did writing in Polish Bryan!
FUN

(no) -- I don't even know one word in Polish, but I still know you did a good job :) )